3 years ago

Ostatnio przeczytałem #87 - "Stan wyjątkowy" - Marcin Ogdowski

Marcin Ogdowski ma bez wątpienia ogromny talent obserwacji otaczającego go świata, wyciąga wnioski, notuje, łączy abstrakcyjnie i przekłada swoje notatki na dobre powieści z gatunku political fiction. Kilka lat temu w ręce wpadła mi "(DEZ)INFORMACJA", pamiętam, że długo po lekturze byłem pod wrażeniem realizmu świata jaki tworzy w swoich powieściach Marcin Ogdowski. Głównie dlatego, nie wahałem się ani chwilę, żeby na moim Kindlu pojawiła się najnowsza powieść autora "Stan wyjątkowy".

20220117_063032.JPG

Akcja powieści umiejscowiona jest w Polsce pod rządami Partii Sprawiedliwości, w drugim roku pandemii COVID-19. Czytelnik od pierwszego akapitu porywany jest w wir śledztwa ze sprawą zwłok młodego mężczyzny znalezionych w prywatnym apartamencie krakowskiego biskupa. Wyjaśnienie sprawy powierzono nadkomisarzowi Pawłowi Danilewskiemu. Policjant od początku ma bardzo utrudnione zadanie, sprawa z marszu staje się polityczna, bo biskup Konarski jest przyjacielem Prezydenta RP. Prezydent ze świtą BOR zjawia się na miejscu jeszcze przed komisarzem. Według duchownych ofiara była włamywaczem, a biskup tylko się bronił. Już pobieżne oględziny zwłok przez Danilewskiego dają mu do myślenia, że duchowni nie są szczerzy do końca.

„Mar­twy pe­dał, zna­le­zio­ny przez in­ne­go pe­da­ła, w po­ko­ju ko­le­sia, któ­ry na an­ty­pe­dal­skiej kru­cja­cie bu­do­wał po­zy­cję w Ko­ście­le” – w tym nie­wy­po­wie­dzia­nym na głos zda­niu za­wie­ra­ła się isto­ta zle­co­ne­go mu do­cho­dze­nia.

Sprawa śmierci na Franciszkańskiej 3 lotem błyskawicy przedostaje się do mediów, dziennikarka Agniesz­ka To­ra­ńska, pomimo, że po przejęciu jej portalu przez spółki powiązane ze Skarbem Państwa została zwolniona, bezskutecznie próbuje dowiedzieć się czegoś więcej u źródła, czyli u księdza Marka - sekretarza biskupa Konarskiego. Niepowodzenia w pracy ma zamiar wynagrodzić sobie randką z Tindera. Umawia się w restauracji przy krakowskim Rynku. Do spotkania nie dochodzi, bo chwilę przed wybranek umiera na jej oczach.

Prze­nio­sła wzrok na Łu­ka­sza i… za­ma­rła. Już wcze­śniej sły­sza­ła czy­jeś po­ka­sły­wa­nie, te­raz zo­rien­to­wa­ła się, że za tym dźwi­ękiem stoi jej tin­de­ro­wy wy­bra­nek. Le­d­wie zda­ła so­bie z tego spra­wę, mężczy­zna z nie­ocze­ki­wa­ną gwa­łtow­no­ścią ze­rwał się z krze­sła. Obie dło­nie trzy­mał na szyi, jak­by sam usi­ło­wał się za­du­sić. Pró­bo­wał coś po­wie­dzieć, krzyk­nąć, ale sko­ńczy­ło się na se­rii kosz­mar­nie brzmi­ących po­char­ki­wań. Twarz mu zsi­nia­ła, cia­ło – po uprzed­niej se­rii kom­pul­syw­nych wy­gi­ęć – na­pręży­ło się ni­czym stru­na i za­ma­rło w jed­nej po­zy­cji. Wkrót­ce ru­nęło na sto­lik, a lo­kal wy­pe­łnił się od­gło­sem roz­bi­ja­nych na­czyń.

Przyczyną śmierci Łukasza i dziesiątek innych w całej Polsce była nowa odmiana COVID-19, szybko ochrzczona przez media "turboCOVID" ze względu na szybkość z jaką następował zgon zarażonego. Sąsiedzi Polski natychmiast zarządzają pełną izolację, sytuacja w kraju staje się dramatyczna, dodatkowo jest podgrzewana przez zespół płk Alek­san­dry "Sasza" Ar­te­mi­jew­ny Wi­no­gra­do­wej - szefową sekcji polskiej w Za­rządzie XII GRU.

Część z tych pro­fi­li i fan­pej­dży za­ło­ży­li Ro­sja­nie, nie­któ­re je­dy­nie fi­nan­so­wa­li, w przy­pad­ku mia­żdżącej wi­ęk­szo­ści byli tam, po pro­stu, ak­tyw­ny­mi uczest­ni­ka­mi, ukry­wa­jący­mi praw­dzi­wą to­żsa­mo­ść. To samo do­ty­czy­ło Pol­ski, gdzie tre­ści an­tysz­cze­pion­ko­we na Fa­ce­bo­oku do­cie­ra­ły do dwóch mi­lio­nów osób. Li­czący za­le­d­wie trzy­dzie­stu lu­dzi ze­spół Sa­szy ro­bił w tej zbio­ro­wo­ści spo­re za­mie­sza­nie.

Do czego to doprowadzi? Więcej nie zdradzę, ale jest bardzo realistycznie, łapałem się na tym, że fakty mieszały mi się z "fikcją literacką" serwowaną przez Marcina Ogdowskiego. Książka Ogdowskiego "Stan wyjątkowy" powstawała w wyjątkowym czasie, łączy w sobie intrygę, ciekawą i porywającą fabułę, doskonale oddaje realizm przedstawianych wydarzeń. Autor po raz kolejny sprawił, że wiele kwestii odnośnie sytuacja geopolitycznej i militarna Polski musiałem przemyśleć. Lektura jest wciągająca, zdecydowanie jedna z lepszych powieści gatunkowych jakie miałem okazję przeczytać.

data wydania: 24 listopad 2021
ISBN: 9788366955134
liczba stron: 412
kategoria: sensacja, political fiction
język: polski


W cyklu "Ostatnio przeczytałem" chciałbym się dzielić z wami refleksjami na temat przeczytanych (lub odsłuchanych) książek. Kryminały i powieści sensacyjne są mi zdecydowanie najbliższe, ale często sięgam po political fiction albo książki dokumentalne, biogramy czy wspomnienia.


  • 193Upvotes
  • $10.11Reward
  • 3Comments

Comments

You can login with your Hive account using secure Hivesigner and interact with this blog. You would be able to comment and vote on this article and other comments.

Reply

No comments