Facebook ograniczy możliwość transmisji LIVE - LesioPM

Facebook ograniczy możliwość transmisji LIVE

Nie jest tajemnicą, że giganci mediów społecznościowych bez oglądania się na ustawodawstwo państw w których operują stosują rozwiązania w postaci filtrów i algorytmów wykrywających niewłaściwe i nieodpowiednie treś...

5 months ago, comments: 11, votes: 89, reward: $3.99

Nie jest tajemnicą, że giganci mediów społecznościowych bez oglądania się na ustawodawstwo państw w których operują stosują rozwiązania w postaci filtrów i algorytmów wykrywających niewłaściwe i nieodpowiednie treści udostępniane przez użytkowników tych serwisów. Zdarzenie które miało miejsce dwa tygodnie temu w Nowej Zelandii, kiedy to zamachowiec wszedł do dwóch meczetów w Christchurch i zaczął strzelać do modlących tam się muzułmanów. Przez cały czas prowadził transmisję live na Facebooku co spotkało się z krytyką serwisu, że nie był w stanie odpowiednio wcześnie zareagować.

social-media-763731_1920.jpg

Według Facebooka oryginalne wideo było oglądane przez około 200 osób podczas 17-minutowej transmisji na żywo, serwis usunął wideo 12 minut po zakończeniu transmisji na żywo, ale użytkownicy zdążyli już skopiować materiał wideo i jego fragmenty były umieszczane w mediach społecznościowych, co sprawia, że Facebookowi trudno jest zablokować wszystkie materiały filmowe.

Wczoraj szefowa operacyjna Facebooka Sheryl Sandberg ogłosiła, że portal rozważa nałożenie ograniczeń na to, kto będzie mógł zamieszczać filmy na żywo w sieci społecznościowej. Społecznościowy gigant medialny będzie monitorować, kto może korzystać z jego funkcji "Live", uzależnione to będzie od takich czynników, czy użytkownik wcześniej naruszył standardy społecznościowe Facebooka, cokolwiek to by miało znaczyć. Zmiany te zostały wymuszone na serwisie społecznościowym po krytyce jaka spłynęła na Facebooka po wydarzeniu w Christchurch. Krytycy twierdzą, że Facebook zareagował zdecydowanie zbyt późno, co pozwoliło na rozpowszechnienie filmu w Internecie i skopiowanie do innych usług online, takich jak YouTube Google.

W ciągu pierwszych 24 godzin po opublikowaniu nagrania Facebook zarejestrował 1,5 miliona filmów wideo zawierających nagrania z ataków. Według Sandberg serwis dotychczas zidentyfikował ponad 900 różnych wersji filmów ukazujących fragmenty ataków i zastosował narzędzia sztucznej inteligencji w celu identyfikacji i usunięcia ich z serwisów. Ponadto zidentyfikowano szereg grup nienawiści w Australii i Nowej Zelandii, w tym „Lads Society”, „United Patriots Front”, „Antipodean Resistance” i „National Front New Zealand”, które również zostały zablokowane i usunięte z serwisu.

potatoes-1458569_1920.jpg

"Wielu z Was również słusznie zakwestionowało sposób, w jaki platformy internetowe, takie jak Facebook, były wykorzystywane do rozpowszechniania przerażających filmów z ataku," napisała Sandberg. "Jesteśmy zaangażowani w przegląd tego, co się stało i ściśle współpracujemy z nowozelandzką policją w celu wsparcia ich reakcji".

Na początku tygodnia Facebook powiedział, że zakazuje wyraźnej pochwały, wsparcia lub reprezentacji białego nacjonalizmu i białego separatyzmu na Facebooku i Instagramie, w tym zwrotów takich jak "Jestem dumnym białym nacjonalistą".

Obecnie Facebook polega głównie na zgłoszeniach od użytkowników, którzy ostrzegają firmę przed filmami wideo, które nie powinny znaleźć się na platformie. Jednak serwis pracuje nad „lepszą technologią”, która szybko zidentyfikuje nawet edytowane wersje brutalnych filmów i zdjęć, żeby zapobiec udostępnianie przez użytkowników kolejnych nowych wersji materiałów filmowych i zdjęć.

Facebook od lat jest ostro krytykowany za wprowadzenie produktów bez odpowiedniego planu, takie jak transmisja na żywo, która w nieodpowiednich rękach może doprowadzić do udostępniana aktów przemocy lub seksu do ponad dwóch miliardów użytkowników.

monitoring-1305045_1920.jpg

Rozwój technologii zdecydowanie wyprzedza prawodawstwo, jako zwykli użytkownicy jesteśmy zadowoleni z możliwości, które otrzymujemy, jednak nawet sobie nie zdajemy sprawy z zagrożeń jakie ta technologia stanowi w nieodpowiednich rękach. Niestety przez takie zachowanie tracimy my wszyscy zwykli, nieświadomi użytkownicy portali społecznościowych. Obecnie treści przez nas publikowane podlegają nieustannej inwigilacji zarówno ze strony firm obsługujących serwisy społecznościowe jak i "demokratycznych" rządów, i wygląda tylko, że w przyszłości proces ten będzie jeszcze bardziej postępował.

Artykuł powstał w oparciu o doniesienia prasowe.
Wykorzystane fotografie pobrane z https://pixabay.com


You can login with your Steem account using secure Steemconnect and interact with this blog. You would be able to comment and vote on this article and other comments.

Login with Steemconnect

Reply

Comments

No comments